116 zawodników na starcie – 5 runda RMCP 2026
Położony około 30 kilometrów od Warszawy Autodrom Słomczyn był areną zmagań dla kierowców startujących w 5. rundzie Rotax Max Challenge Poland. Na starcie stanęło aż 116 zawodników, co przełożyło się na jedną z najliczniej obsadzonych rund cyklu. Rywalizacja o kolejne punkty do klasyfikacji generalnych ponownie była niezwykle zacięta, ponieważ stawką jest nie tylko tytuł mistrzowski, ale również kwalifikacja do zdobycia biletu na Rotax Grand Finals, które w tym roku odbędzie się w portugalskim Portimão. Podczas zakończenia rundy zawodnicy kategorii DD2 i DD2 Masters mieli szansę zdobyć ufundowany przez Legion Yachts trzydniowy rejs największym jachtem na Mazurach.
Kategoria Micro Max – Safarzyński odrabia straty
Najmłodsza rotaxowa kategoria zgromadziła w Słomczynie liczną stawkę 17 zawodników, jednak tylko jeden z nich był w stanie wygrywać wyścigi. Wicelider klasyfikacji generalnej Maximilian Safarzyński, po delikatnych problemach w poprzednich rundach, tym razem przejechał idealny weekend zwyciężając w kwalifikacjach i wszystkich biegach. Za jego plecami w każdym z wyścigów plasował się Artur Ernst. Lider klasyfikacji generalnej nie miał jednak łatwego weekendu, gdyż w każdym z biegów musiał toczyć zaciekłe pojedynki z Franciszkiem Malikiem, który skompletował pierwszą trójkę.
Kategoria Mini Max – KRZ Motorsport na topie
W Mini Max zawody upłynęły pod znakiem dominacji kierowców zespołu KRZ Motorsport. W czasówce i pierwszym wyścigu weekendu najszybszy był tegoroczny debiutant Cezary Atkaczunas. Później jednak pałeczkę przejął jego bardziej doświadczony kolega z zespołu Jan Woźniak, który zwyciężył w pozostałych wyścigach i stanął na najwyższym stopniu podium. Za jego plecami finiszowali Cezary Atkaczunas oraz Tymoteusz Pięta.
Kategoria Junior Max – Debiutanckie zwycięstwo
Sobotnia część ścigania w tej klasie zdominowana została przez dwójkę liderów klasyfikacji generalnej. W kwalifikacjach najszybszy był Marcel Popakul, a w wyścigach prym wiódł Wojciech Kapusta. Niedziela przyniosła jednak zwrot akcji w postaci kolizji tej dwójki zawodników, co bezbłędnie wykorzystał Dominik Kornas. Kierowca JR Racing wygrał trzeci oraz czwarty wyścig weekendu i tym samym po raz pierwszy zwyciężył w klasyfikacji całych zawodów. Za jego plecami uplasowali się Kapusta i Popakul. Na dwie rundy przed końcem sezonu, te dwójkę kierowców dzielą jedynie 3 punkty w klasyfikacji generalnej, a liderem jest Marcel Popakul.
Kategoria Senior Max – Pewne zwycięstwo Lupy
19 kierowców kategorii Senior Max podobnie jak w poprzednich rundach, tak i w Słomczynie zgotowało świetnie widowisko. Niepokonany jednak przez całe zawody pozostał Maksymilian Lupa. Kierowca KRK Racing był najszybszy w kwalifikacjach, a następnie zwyciężył we wszystkich 4 wyścigach i jednocześnie znacznie powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej. Gonić go próbowali Franciszek Sulima oraz Oliwier Chłopek, którzy zdobyli identyczną ilość punktów, jednak lepszy wynik Sulimy w kwalifikacjach zdecydował o jego wyższej pozycji na podium.
Kategoria DD2 Max – Aulejtner bez konkurencji
2-biegowa kategoria już po raz kolejny w tym sezonie miała dominatora w postaci Davida Aulejtnera. Zawodnik Wyrzykowski Motorsport zwyciężył w kwalifikacjach oraz 4 wyścigach, a do tego dołożył dodatkowe punkty za najszybsze czasy okrążenia. Za jego plecami trwała zacięta walka, którą na swoją korzyść rozstrzygnął kolega zespołowy Aulejtnera Milan Skoneczny, a podium uzupełnił debiutujący w DD2 Max Marcin Dokucki.
Kategoria DD2 Masters – Zmiana na prowadzeniu
Na rundzie w Słomczynie nie pojawił się dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej Sławomir Murański, a jego rywale zdołali te sytuację wykorzystać. Najlepiej zrobił to Kirylo Biryuk, który zwyciężył w zawodach i dodatkowo wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji generalnej. W walce o zwycięstwo nie odpuszczali Wally Kozerski, drugi na podium rundy oraz Michał Bieńczyk, zwycięzca pierwszego wyścigu weekendu.
Kategoria KZ2 i KZ2 Masters – Więcej kierowców = więcej emocji
W najszybszej kategorii, którą oglądamy podczas zawodów Rotax Max Challenge Poland, zobaczyliśmy stawkę poszerzoną o kilka nowych nazwisk. W KZ2 najszybszym kierowcą weekendu okazał się Tymoteusz Ksiądz, który na pierwszym miejscu zakończył każdy z wyścigów. Tuż za jego plecami widzieliśmy Morgana Knudsena, któremu jednak dyskwalifikacja z kwalifikacji i kara za falstart w jednym z wyścigów utrudniły walkę o zwycięstwo. Najniższy stopień podium dla Igora Kalemby. Wśród Mastersów obejrzeliśmy zaciętą walkę, o czym świadczy fakt, że każdy z wyścigów wygrał inny kierowca. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium stanął Mariusz Ładziński, a za nim uplasowali się Karol Zwierzyński i Kamil Karczmarczyk.
Po kolejnym weekendzie, powoli zaczynają się klarować główni kandydaci do finalnego triumfu, ale w żadnej kategorii nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Kolejna runda pucharu odbędzie się na najszybszym torze w naszym kraju – kartingowej nitce Toru Poznań w dniach 21 – 23 sierpnia.



